Wideokonferencja o zbliżającym się sezonie wakacyjnym. W planie bon turystyczny i otwarcie granic

Wojciech Kulig
Wojciech Kulig
Branża turystyczna powoli zaczyna uruchamiać się na nowych zasadach. Jednym z kół ratunkowych dla niej ma być projekt Ministerstwa Rozwoju - bon turystyczny 1000+. A właśnie z wiceministrem rozwoju o nadchodzącym sezonie rozmawiali w czwartek nadmorscy samorządowcy.

W czwartkowym wideoczacie z wiceministrem rozwoju Andrzejem Gutem-Mostowym wzięli udział przedstawiciele nadmorskich gmin i miast. Włodarze między innymi Kołobrzegu, Darłowa i Mielna apelowali do rządu o plan ratowania turystyki. Każdy zadawał pytania dotyczące tego, jak będzie wyglądać turystyka nad polskim morzem.

- Nie do końca są jasne zasady funkcjonowania hoteli. W przypadku naszego miasta ogromne znaczenie ma to, żeby wytyczne nie były tak ogólne - mówiła Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu, gdy rozmawiano o tym, jak zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i turystom.

Prezydent Kołobrzegu pytała o szczegółowe zasady otwarcia plaż i o to, jak będą mogły funkcjonować zakłady lecznictwa uzdrowiskowego. Wspomniała, że 90 procent turystów zagranicznych odwiedzających Kołobrzeg to Niemcy.

- Funkcjonowanie plaż jest w moim przekonaniu sprawą fundamentalną. W kwestii bezpieczeństwa sanitarnego to Ministerstwo Zdrowia będzie ostatecznie ustalać zasady - mówił wiceminister Gut-Mostowy. - Problemem jest duże uprzedzenie wśród polskich turystów, co do wyjazdów w miejsca zbiorowego wypoczynku. Naszym wspólnym zadaniem jest przekonać ludzi, że czas kryzysu już mija i można spokojnie myśleć o wypoczynku rodzinnym.
Wiceminister dodał, że od kilku dni w departamencie turystyki trwają rozmowy na temat otwarcia granic, w pierwszej kolejności z krajami, w których poziom zachorowalności na COVID-19 nie jest tak duży. Mówi się tu o granicy z Czechami, Słowacją i ewentualnie z Niemcami.

Padły też pytania o wytyczne dotyczące noszenia maseczek oraz o harmonogram uruchamiania kolejnych miejsc ważnych z punktu widzenia ruchu turystycznego, takich jak baseny, spa, sale fitness.

- Na naszych plażach będą tysiące turystów. Mam nadzieję, że nie pojawią się przepisy, które będą nieżyciowe, np. nakaz noszenia masek na plaży. Warto namawiać do takich rozwiązań, jakie zastosowane będą w Czechach, czyli maseczki zakładamy tylko wtedy, gdy jest dużo osób w przestrzeni publicznej - mówił Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa. Dopytywał także o organizację kolonii dla dzieci.

- Obiecuję, że będziemy w ciągłym kontakcie z Ministerstwem Zdrowia, jeżeli chodzi o kolonie. Wstępnie widzieliśmy protokoły bezpieczeństwa. Tam jest zapis, że poszczególne grupy dzieci nie będą kontaktować się ze sobą, np. podczas posiłku na stołówce - odpowiadał wiceminister.

Podczas spotkania Andrzej Gut-Mostowy kilka razy przypominał, że jednym z działań ratujących polską turystykę ma być bon turystyczny 1000 plus dla osób pracujących na pełen etat. Niestety, o szczegółach nic więcej nie mówił.

Ponieważ wiele poruszonych podczas wideoczatu spraw było związanych z Głównym Inspektorem Sanitarnym, wiceminister rozwoju zapowiedział, że wkrótce zorganizuje kolejną wideokonferencję z udziałem GIS.

Ze spotkania z ministrem zadowolony był burmistrz Darłowa, który stworzył koalicję nadmorskich samorządów domagających się od rządu konkretnych działań: - Cel pierwszy udało się osiągnąć, doszło do rozmów ze stroną rządową. Dziękuję za nawiązanie dialogu. Teraz czekamy na efekty i realizację naszych postulatów - powiedział Arkadiusz Klimowicz.

Co wiemy o bonie turystycznym?

W przygotowaniu jest najnowszy projekt Ministerstwa Rozwoju, który przewiduje wprowadzenie bonu turystycznego w kwocie 1000 złotych. Z bonu mogłyby skorzystać osoby zatrudnione na umowę o pracę, których wynagrodzenie jest niższe niż 5200 złotych brutto. Z zapowiedzi medialnych wiceministra rozwoju wynika, że bon będzie miał formę elektronicznej karty przedpłaconej, do wydania na usługi turystyczne, tak żeby pieniądze trafiły do branży. Byłby też zwolniony z wszelkich opłat fiskalnych. Cały projekt ma kosztować 7 mld złotych, pieniądze będą pochodziły z budżetu państwa. W planach jest kontynuacja projektu w następnych latach. W tym roku bon byłby w 90 proc. sfinansowany z budżetu państwa, 10 procent miałby dołożyć pracodawca.

Kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja jestem ciekaw, jak burmistrz Darłowa wyobraża sobie przeprawy turystów przez most w Darłówku? To jeden wielki ścisk, masa ludzi ocierających się niemal o siebie. Będzie niezła pożywka dla roznosicieli wiruska :)

G
Gość

Kapitan parawan jak zawsze ma problem.... Zrobiłby by coś dla miasta a nie sieje polityczną nienawiścią... Taki smutny typ....

Dodaj ogłoszenie