Darłowo: Nie żyje porucznik Kazimierz Kuligowski, uczestnik Powstania Warszawskiego

Wojciech Kulig
Wojciech Kulig
W wieku 92 lat w Darłowie zmarł porucznik Kazimierz Kuligowski. Zasłużony i odznaczony wieloma medalami za pracę społeczną i walkę o wolną Rzeczpospolitą. Był prezesem Zarządu Miejsko–Gminnego Koła Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w Darłowie.

-To smutny dzień dla miasta i jego historycznego dziedzictwa, którego śp. porucznik Kuligowski jest nierozerwalną częścią - przekazały władze miasta Darłowa, które poinformowały na urzędowej stronie o śmierci porucznika Kazimierza Kuligowskiego.

1 sierpnia 1944 roku wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Jak czytamy w komunikacie stał się żołnierzem Armii Krajowej i przyjął pseudonim „Wiesiek”. Był przydzielony do zgrupowania kapitana Gozdawy na starym mieście. W powstaniu pełnił funkcję łącznika.

Po zakończeniu wojny osiedlił się w Karlinie. Po wojsku w 1952 roku podjął prace w Polskich Liniach Lotniczych „LOT” w Warszawie w charakterze technika pokładowego. Od roku 1960 roku pracował jako żołnierz zawodowy w Wojskowym Lotnictwie Morskim (Wicko Morskie, Darłówko), dokonując lotów rozpoznawczych nad Bałtykiem i wybrzeżem.

W późniejszych latach pracował w Powiatowym Sztabie Wojskowym w Sławnie w charakterze inspektora ds. obrony cywilnej i dalej w Urzędzie Miasta w Darłowie oraz w PP i UR „Kuter”. Był też nauczycielem przysposobienia obronnego w darłowskim liceum.

Porucznik Kazimierz Kuligowski przez 37 lat był prezesem Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych Koło w Darłowie, w tym gminy Polanów, gminy Malechowo, gminy Darłowo. Organizował pomoc materialną dla kombatantów. Z jego inicjatywy powstało epitafium w Parku im. Józefa Piłsudskiego, w którym zawisły tablice z nazwiskami zmarłych kombatantów z Darłowa. Był autorem książki pn. „Kombatanci Ziemi Darłowskiej”.

- Pan Kuligowski był takim filarem kombatantów w Darłowie. Przy nim od kilkudziesięciu lat właściwie wszyscy się skupiali. Bardzo dobrze zarządzał związkiem kombatantów RP. Dzięki niemu wielu jego kolegów było awansowanych i otrzymało szereg odznaczeń. Zasług miał bardzo wiele, to naprawdę wielka szkoda, pozostanie po nim ogromna pustka - mówi nam Leszek Walkiewicz, pasjonat lokalnej historii i założyciel Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Darłowskiej.

Za swoje zasługi, a przede wszystkim pracę społeczną i walkę o wolną Rzeczpospolitą odznaczony został wieloma medalami, m.in. Medalem Zwycięstwa 1945, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Powstania Warszawskiego, Krzyżem Partyzanckim, Brązowym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, Złotym Medalem za zasługi dla obronności kraju, Odznaką Burza Armii Krajowej.

Msza święta pogrzebowa odbędzie się w najbliższą sobotę 17 lipca i rozpocznie się o godz. 11:00 w Kościele Mariackim, po niej ok. godz. 12:00 nastąpi przejście w asyście wojskowej na cmentarz przy ul. Św. Gertrudy w Darłowie.

Kondolencje rodzinie złożył burmistrz Arkadiusz Klimowicz wraz z pracownikami Urzędu Miejskiego w Darłowie.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie